Jest! Yes! Yes!

A było tak: postanowiłem założyć na moim domowym fejsbuku wydarzenie – “Storczyk drobnokwiatowy na Garbie Pińczowskim”. Swoją drogą trzeba mieć trochę fantazji żeby jechać 150 km w jedną stronę tylko po to by zobaczyć “ładne ziółko” wysokości około 15 cm. Czyli – fantazję mam! Sprawdziłem, moja domowa grupa fejsbukowa (3 osoby) dała wydarzeniu 2 lajki (jeden – wstyd przyznać – był mój…). Czyli – jedziemy! Dalej było już łatwo, rzekłbym trójdzielnie – 2,5 godziny w jedną stronę, 2,5 godziny na miejscu, 2,5 godziny z powrotem. Najważniejsze, że Orchis ustulata został odnaleziony. I nie tylko on. Mimo prób ukrycia się wśród traw. Jest! Yes! Yes!

Adam Balon

Nauczyciel biologii i opiekun szkolnego kółka ekologicznego. Specjalista w zakresie bioróżnorodności przyrody Siemianowic Śląskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *